czwartek, 17 lipca 2014

Od Sayaki: Trening

Stałam nad dziewczyną z dużymi białymi skrzydłami.W prawe skrzydło miała wbitą jedną z moich strzał.Podałam jej rękę i pomogłam wyciągnąć pocisk.Przeprosiłam i wyjaśniłam że celowałam w latającego atsushiego ,a ona znalazła się na linii strzału.Użyłam Łaski Niebios i wyleczyłam jej ranę.Zapytałam czemu latała w mieście.Jednak nie odpowiedziała.Przeczułam że jest łowczynią.
-Jestem Kirimi,a ty?-zapytała gdy już złożyła skrzydła.
-Sayaka Kamisama.Przybyłam do Sakurai na służbę jako łowca...ale nie mogłam znaleźć hangaru...-odpowiedziałam
-Jak chcesz to cię zaprowadzę-powiedziała
-Dzięki

***

Doszłyśmy do hangarów kiedy akurat zaczynał się trening.Wszyscy zbierali się przy kontenerze.Jakiś mężczyzna przycisnął guzik na ścianie i zwykły hangar przerobił się na małą wysepkę na morzu.Miasteczko było ruiną wszędzie były Atsushi.Latały,pełzały i oblepiały cały ląd.Wszyscy od razu wyciągnęli broń i rzucili się do walki.Ja tylko stałam i przyglądałam się obliczając czy wystarczy jedna strzałka na wszystko...chyba tak..Jednak na początek muszę ostrzec Kirimi ponieważ mogę ją także zranić.Widziałam że leciała z jakimś chłopakiem w stronę budynku centralnego.Użyłam Łaski Niebios i zaczęłam się teleportować w powietrzu.Dotarłam do niej i powiedziałam.
-Jeśli nie chcesz stracić skrzydeł to lepiej się schowaj
-Jak chcesz-odpowiedziała i przekazała swojemu koledze.Oboje polecieli się schować.Przebiegłam obok dziewczyny z białymi włosami i ostrzegłam ją.
-Uważaj na ogon,Wilczyco.
Stanęłam na środku wyspy i wyciągnęłam miecz,od razu zamienił się w łuk,a ja wzięłam strzałkę w dłoń.

-Ja.Tancerka Wojny Najwyższego Pana i żołnierz w służbie Lwa błagam.Uczynny Enku,szczęśliwy Qilinie władcy niebios i błyskawic,ześlijcie swój gniew i przeszyjcie dusze pomiotów piekielnych!-wyrecytowałam i wypuściłam strzałę.

Na wyspę spadł deszcz błękitnych strzał zabijając prawie wszystkie Atsushi.Gdy reszta wyszła z ukrycia zaczęli dobijać ostatnie potwory.Gdy nie było już żadnego profesor przywrócił dawny wygląd hangaru.Powiedział że trening był udany i wszyscy udali się do domów.Gdy szłam chodnikiem podbiegła do mnie Kirimi,jej kolega i białowłosa dziewczyna.

Coś się stało? Kirimi,Yukio,Rozalia?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz