poniedziałek, 2 czerwca 2014

Profil Anarchii!

Imię:Anarchia w skrócie Ana
Nazwisko:Embro
Wiek: 15
Płeć: kobieta
Ród: Atsushi nie uznają czegoś takiego
Charakter: Potrafi panować nad swoim gniewem jest nie wzruszona w obliczy tragedii
Nie znosi nie potrzebnego zabijania.Zabiera tylko tyle ile potrzebuje i brzydzi się tymi którzy robią inaczej.
Trudno się z nią porozumieć (pewnie dla tego że wszystkich ignoruje) a jeszcze trudniej ją rozwścieczyć(do tej pory udało się to dwóm osobom). Wściekła porzuca wszystkie zasady i postanowienia co morze być dosyć nieprzyjemne w skutkach.
Historia: Urodziła się w świecie ludzi razem z dwójką rodzeństwa.
Właściwie nie wiadomo dla czego oprócz zwykłej postaci demona miała też postać ludzką.
Po jakimś roku (mierząc w latach ludzkich) wróciła razem z rodzinom do wymiaru demonów zwanym przez jego mieszkańców Niebytem.
Tam mieszkała  przez jakiś czas.Starając się nie ujawniać tego ,,złego oblicza'' żeby nie ośmieszyć rodziny.
Wszystko było by dobrze gdyby mój brat się nie wygadał.
Pradawni wygnali nas z Niebytu.
Musieliśmy uciec do świata ludzi. Ja i moje rodzeństwo nie odczuliśmy tego tak bardzo.
Co innego ojciec porostu nie mógł znieść tej zniewagi.
Wyżywał się na mnie i moim rodzeństwie.
Z biegiem czasu coraz bardziej topił się w ludzkich używkach.
Wtedy ktoś do niego przyszedł.
Jeden z pradawnych.
Długo rozmawiali a potem gdzieś wyszli.
Kiedy wrócili ojciec wydawał się zupełnie kimś innym.
Teraz już wiem że Pradawny namówił go do wezwania Weedenbera potwora pożerającego dusze w zamian za możliwość powrotu do niebytu.
My zwykłe Atsushi przedostajemy się do świata ludzi przez szczeliny w materii światów.
Ale portal dla tych potężniejszych wymaga ofiary.
Tą ofiarom mieliśmy zostać my.
Już po chwili moja matka i rodzeństwo leżeli martwi na podłodze a portal był prawie otwarty.
Zostałam tylko ja.
Byłam wściekła na ojca za wszystko więc nawet nie myśląc skoczyłam na niego i  zabiłam.
Portal któremu brakowało jednej ofiary zamknoł się.
Ale to nie zmieniało faktu ,że moja rodzina nie żyje.
Nie dawno spotkałam jednego z łowców właściwie łowczynię która (po tym jak usiłowała mnie zabić) pozwoliła mi dołączyć do łowców.
Broń: długie noże ewentualnie własne pazury
Moc: Potrafi zmieniać się z Atsushi w człowieka i odwrotnie
Dodatkowe: ma kocie uszu nawet jako człowiek
Rodzeństwo:już nie ma
Współlokator:
Zwierzak: kot bastet
Wygląd:





















Jako kot demon

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz